Zimowe wojaże

Ełk

Choć tegoroczna zima była niezwykle krótka, udało mi się uwiecznić trochę uroku chłodniejszych dni. Niespełna tygodniowa wyprawa, kilka miejsc i mnóstwo wrażeń. Trasa wiodła na północny wschód: przez Białystok, Supraśl i Ełk, z Podlasia na Mazury. Obie te krainy mają w sobie mnóstwo uroku: stare cmentarze, zabytki, świątynie różnych wyznań, to wszystko porozrzucanie wśród kniei, jezior i rzek. Do tego warto dodać dobre jedzenie, niczym podlaskie kartacze w Supraślu i smażony węgorz w Ełku. Czy jeszcze czegoś potrzeba do szczęścia?