Turcja

Kapadocja

W Turcji byłem przejazdem, w drodze z Europy na Kaukaz. Jak zwykle w takich sytuacjach, czasu było niewiele i bliżej mogłem się przyjrzeć dwóm miejscom: Stambułowi i Kapadocji.
Stambuł wygląda trochę wygląda jak przerośnięta Warszawa z dodatkiem orientalnych elementów. Cechą wspólną obu tych miast jest chaos. Kto mieszka w Warszawie ten dobrze zna miejsca, w których obok starych, niszczejących kamienic, budowana jest nowoczesna architektura, a krok dalej straszą prl’owskie bloki z wielkiej płyty. W Stambule jest tak samo, dobrze utrzymane budynki stoją przy ruderach, nowoczesne gmachy obok zabytków.

Kapadocja jest miejscem typowo turystycznym. Gdy się idzie szlakiem, podziwiając krajobrazy, nagle po środku niczego pojawia się budka, w której można kupić zimne napoje. Na szczęście kamienne formy przypominające wieże i skalne miasta rekompensują turystyczny charakter okolicznych miejscowości. Tyle drobnych spostrzeżeń. Jeśli kiedyś uda mi się zawitać do Turcji na dłużej, postaram opisać swoje wrażenia w bardziej wylewnej formie. 🙂

Zdjęcia z wyjazdu z Wytwórnią Wypraw.